100 lat jak jeden dzień – wyjątkowe urodziny Łomżynianki!

Setne urodziny to niezwykły jubileusz, który zasługuje na wyjątkową oprawę. Właśnie taki dzień przeżyła pani Marianna Żebrowska, która 25 marca 1925 roku przyszła na świat i do dziś cieszy się doskonałym humorem oraz jasnością umysłu. Z tej okazji otrzymała moc serdecznych życzeń, listy gratulacyjne, piękne bukiety kwiatów oraz drobne upominki. Nie zabrakło także tradycyjnego urodzinowego tortu. W tym ważnym dniu jubilatkę odwiedził prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski, który w imieniu swoim oraz mieszkańców miasta życzył jej zdrowia, radości i wielu pięknych chwil spędzonych w gronie najbliższych. Do życzeń dołączyli także przedstawiciele Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz członkowie rodziny pani Marianny.
Jubilatka pochodzi z Dłużniewa, gdzie spędziła swoje dzieciństwo i młodość. Pracowała w gospodarstwie rolnym, a także zajmowała się wychowywaniem dzieci. W 1984 roku przeprowadziła się do Łomży, gdzie w pełni poświęciła się domowi i rodzinie. Jej wielką pasją jest szycie i dzierganie, a do niedawna również pielęgnowanie ogrodu, w którym dbała o swoje ukochane kwiaty. Choć lubi podróżować, to jednak najlepiej czuje się właśnie w Łomży, którą darzy ogromnym sentymentem. Jak sama przyznaje, miasto bardzo się zmieniło i według niej stało się piękniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Zapytana o tajemnicę długowieczności, pani Marianna bez wahania odpowiada, że kluczem jest spokój, rodzina oraz przebywanie wśród ludzi. Nie stosuje żadnej specjalnej diety, ale podkreśla, że od zawsze odżywia się wyłącznie rodzimymi produktami. To właśnie bliscy są jej największą radością – ma pięcioro dzieci, szesnaścioro wnucząt oraz dwadzieścioro dwoje prawnucząt, którzy otaczają ją miłością i troską.
Czego życzy światu z okazji swojego wyjątkowego jubileuszu? – „Aby ludzie kochali się, szanowali i żeby na świecie panował pokój” – mówi z uśmiechem.
Podczas wizyty u pani Marianny prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski wręczył jej listy gratulacyjne, w tym te od Premiera RP i Wojewody Podlaskiego, a także kwiaty i upominki. – „To dla mnie ogromny zaszczyt uczestniczyć w tak wyjątkowym wydarzeniu. Dziękuję za Pani wkład w życie naszego miasta i życzę zdrowia oraz wielu wspaniałych chwil” – powiedział, zwracając się do dostojnej jubilatki.
Spotkanie upłynęło w niezwykle ciepłej atmosferze, w otoczeniu najbliższych. Rozmowy dotyczyły zarówno codziennych spraw, jak i wspomnień z minionych lat, które niejednokrotnie były naznaczone trudnymi chwilami, zwłaszcza w czasie wojny. Nie zabrakło też planów na przyszłość – bo pani Marianna nie zwalnia tempa. Gdy tylko nadejdą cieplejsze dni, zamierza codziennie spacerować i podziwiać budzącą się do życia łomżyńską wiosnę.
