|||||||||

Jacek Sasin: „To musi zostać natychmiast wyjaśnione” – komentarz do wniosku do ABW

Sprawa potencjalnego ujawnienia informacji niejawnych podczas konferencji prasowej stała się przedmiotem interwencji na poziomie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Artur Kosicki poinformował o złożeniu wniosku do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z wystąpieniem Łukasza Prokoryma podczas konferencji prasowej Koalicji Obywatelskiej dotyczącej programu SAFE. Jak wskazał, w jego ocenie mogło dojść do sytuacji wymagającej weryfikacji przez właściwe służby, a kwestie związane z bezpieczeństwem państwa powinny być traktowane z najwyższą powagą i podlegać pełnemu wyjaśnieniu.

W swoim stanowisku Kosicki podkreślił konieczność transparentnego zbadania sprawy przez odpowiednie organy, zaznaczając, że wszelkie wątpliwości powinny zostać rzetelnie rozstrzygnięte. Równolegle, wspólnie z Robertem Jabłońskim, skierował wniosek do marszałka województwa o przedstawienie wyjaśnień dotyczących m.in. źródeł ujawnionych informacji, ewentualnego dostępu do dokumentów niejawnych oraz tego, czy przed ich upublicznieniem zostały zachowane obowiązujące procedury i standardy bezpieczeństwa. Zapowiedział również, że będzie informował o dalszym przebiegu sprawy.

Do sprawy odniósł się także Jacek Sasin, który w publicznym komentarzu wskazał na konieczność poważnego potraktowania złożonego wniosku. Podkreślił, że bezpieczeństwo państwa nie może być wykorzystywane jako element bieżącej gry politycznej ani przedmiot niekontrolowanych przekazów podczas konferencji prasowych. W jego ocenie, jeśli podczas wystąpienia publicznego mogło dojść do ujawnienia informacji, które nie powinny znaleźć się w przestrzeni publicznej, obowiązkiem państwa jest niezwłoczne i rzetelne wyjaśnienie sprawy.

Sasin zaznaczył również, że kwestia ta nie powinna być postrzegana przez pryzmat sporu politycznego, lecz jako zagadnienie dotyczące standardów odpowiedzialności za bezpieczeństwo państwa. Wskazał, że nikt – niezależnie od pełnionej funkcji czy przynależności politycznej – nie powinien znajdować się ponad obowiązującymi procedurami. W jego opinii pełne i transparentne wyjaśnienie tej sytuacji leży w interesie obywateli, którzy mają prawo do informacji o tym, czy w tego typu sprawach przestrzegane są wszystkie wymagane zasady.

Sprawa pozostaje w toku, a jej dalszy przebieg – zgodnie z zapowiedziami – ma być na bieżąco komunikowany opinii publicznej.

Fot. Artur Kosicki / X

Podobne wpisy