Wschodnia flanka UE domaga się wsparcia finansowego
Wschodnia flanka Europy w potrzebie wsparcia
Marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym zwrócił uwagę, że Produkt Krajowy Brutto na mieszkańca, choć istotny, nie oddaje w pełni wyzwań, z jakimi borykają się regiony przygraniczne. Jak zauważył, warunki działalności przedsiębiorców w Polsce Wschodniej, szczególnie w sąsiedztwie Białorusi czy Rosji, znacząco różnią się od tych w zachodnich rejonach Europy, takich jak Morze Bałtyckie czy Niemcy. Prokorym argumentuje, że system podziału funduszy europejskich powinien uwzględniać geopolityczne położenie, poziom ubóstwa, depopulację oraz ryzyko inwestycyjne, aby wschodnie regiony miały szansę na zrównoważony rozwój.
Według niego kluczowe jest wprowadzenie bezzwrotnego wsparcia finansowego dla przedsiębiorców z wschodniej flanki UE. Środki te miałyby pomóc w utrzymaniu konkurencyjności, tworzeniu miejsc pracy oraz rozwijaniu łańcuchów dostaw. Prokorym podkreślił, że bez takiego wsparcia utrzymanie konkurencyjności na jednolitym rynku jest mocno utrudnione.
Marszałek proponuje także zwiększenie dofinansowania projektów do 95 proc., a w przypadku strategicznych inwestycji związanych z bezpieczeństwem aż do 100 proc. Oznaczałoby to znaczne obniżenie wkładu własnego dla samorządów i innych beneficjentów. Propozycja obejmuje także podniesienie limitów pomocy de minimis oraz dodatkowe opcje finansowania inwestycji.
W podobnym tonie wypowiedział się marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Wskazał na konieczność zwiększenia dofinansowania inwestycji publicznych do 90-95 proc. jako narzędzia dostosowującego wsparcie do potrzeb regionów przygranicznych. Jednocześnie Struzik podkreślił, że niezbędne będzie zabezpieczenie odpowiednich środków krajowych, a problem dotyczy nie tylko Polski Wschodniej, lecz także regionów od Finlandii po Bułgarię.
Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członkini zarządu województwa podkarpackiego, zaakcentowała, że utracony handel, ograniczona turystyka i zwiększone ryzyko inwestycyjne powinny stanowić podstawę do przyznania dodatkowych środków regionom dotkniętym kryzysami. Podstawowa alokacja powinna natomiast uwzględniać dystans rozwojowy.
Katarzyna Smyk, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, poinformowała o uwzględnieniu specyfiki regionów przygranicznych w propozycji przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych. Zwróciła uwagę na efekty aktywności polskich regionów w konsultacjach publicznych oraz w relacjach z Komisją.
Podczas dyskusji pojawił się również temat rozwijania współpracy terytorialnej w układzie Północ-Południe, łączącej regiony między Morzem Bałtyckim a Czarnym.
Panel zgodnie uznał, że polityka spójności musi być dostosowana do nowych realiów geopolitycznych. Dodatkowe wsparcie oraz nowe kryteria podziału funduszy mają na celu pomoc regionom wschodniej flanki w zachowaniu konkurencyjności i zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańcom.
W debacie uczestniczyli również przedstawiciele Komisji Europejskiej, w tym Ionut Sibian oraz Themis Christophidou, która wygłosiła wystąpienie otwierające.
— R.M.
