„Nowy mural w Białymstoku promuje kobiecą twórczość w Podlaskiem”
W sercu Podlasia, tam, gdzie tradycja styka się z nowoczesnością, powstał mural, który zdaje się krzyczeć o tożsamości regionu. Bazylika św. Rocha, podlaskie cerkwie i charakterystyczna drewniana architektura Krainy Otwartych Okiennic stały się częścią tej artystycznej układanki. Ale to nie wszystko – centralną postacią muralu jest kobieta z kolorowym, tradycyjnym wiankiem, symbolizująca kobiecą siłę i wyjątkowość regionu.
„Takie jest właśnie nasze Podlaskie – piękne, wielokulturowe i różnorodne” – powiedziała Wiesława Burnos, wskazując na bogactwo zasobów lokalnych oraz architektonicznych skarbów. Mural ma być nie tylko estetycznym doznaniem, ale i swoistą opowieścią o historii, która łączy mieszkańców z ich korzeniami.
Autorką tego projektu jest Bernarda Nikitorowicz, białostocka artystka, której serce łączy nieodłącznie z tym regionem. „Podlaskie jest w moim DNA” – podkreśla artystka, wskazując, jak osobista historia przenika się z szeroką narracją o dziedzictwie kulturowym. Jej rodzina, schowana w zakamarkach podlaskich legend, walczyła o niepodległość tej ziemi. Dziś sama zwraca się ku przyszłości, dodając swoją cegiełkę do monumentalnej budowli, jaką jest obraz regionalnej tożsamości.
Bernarda, z wykształcenia pedagog i kurator, swoje artystyczne umiejętności rozwijała w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Efektem jej pracy są liczne wystawy, które zyskały uznanie w Białymstoku i okolicach, a mural jest kolejnym krokiem w jej artystycznej drodze. Jak sama mówi, podlaskie ikony, które wkomponowała w mural, mają być swoistym mostem między przeszłością a współczesnością, zapraszającym zarówno mieszkańców, jak i turystów do odkrywania tej magicznej krainy.
Realizacją muralu zajęła się Fundacja MARCHAND, a do pracy nad projektem zaproszono absolwentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Takie połączenie doświadczenia z młodzieńczym zapałem zapewnia, że dzieło to nie jest tylko malowidłem na ścianie, ale autentycznym zwierciadłem regionu. Kosmiczna energia tego miejsca przesiąka każdy detal muralu i zapewnia, że na długo pozostanie w pamięci tych, którzy mają szczęście go zobaczyć.
Na inauguracji muralu zjawili się lokalni liderzy, w tym wojewoda Jacek Brzozowski oraz wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki, co tylko podkreśla rangę wydarzenia. W świetle reflektorów, sztuka spotyka się z polityką, a Podlaskie ponownie staje się centrum uwagi.
Jak widać, Podlasie to nie tylko miejsce na mapie — to pulsujący organizm, w którym historia, tradycja i nowoczesność współgrają w harmonii. Mural, jako wyraz tej unikalnej symbiozy, z pewnością stanie się punktem odniesienia dla przyszłych pokoleń. Nieustająca historia tego regionu trwa, a my jesteśmy jedynie jej świadkami.
— R.M.
